Złudzenie.

Kiedy jesteśmy młodzi, za wszelką cenę chcemy stać się dorośli. Wydaje nam się, że wtedy wszystko będzie łatwiejsze.

Gdy dorastamy, zaczynamy rozumieć, że dorosłe życie daje nam ogromne przywileje, możliwości i pozwala zakosztować szczęścia – jeśli podejmiemy dobre decyzję i podążymy właściwą drogą.

Te przyjemności jednak, wiążą się z odpowiedzialnością i niosą za sobą obawy – o to, że możemy stracić to, co najbardziej kochamy.

Wtedy chcielibyśmy choć na chwilę wrócić do okresu dzieciństwa.

Bo tęsknimy: za beztroską i dziecięca nieświadomością.

Dla mnie takim żywym wspomnieniem  czasu, kiedy to o mnie martwili się rodzice, a ja po prostu żyłam z dnia na dzień, bez głowy pełnej myśli i trosk. – jest wata cukrowa. I choć nie smakuje już tak jak wtedy, to pozwala sobie przypomnieć, jak  się czułam.

Dziś, choć moje serce wypełnione jest strachem o imoich bliskich – ich zdrowie, szczęście, wiarę i miłość – to wiem, że tylko dzięki kolejnym etapom życia, mogę doświadczać wspaniałych uczuć i emocji. Gdybym nie dorosła, nie poznałabym świata z jego wszystkimi kolorami.

Ciągle znałabym tylko tę podstawową paletę.

2 thoughts on “Złudzenie.

  1. Wiele zależy od tego, co nas spotyka przedtem i potem.
    Dla mnie wejście w dorosłość było UWOLNIENIEM od pewnych spraw, do których byłem zmuszany w dzieciństwie, a które w okolicach 18-20 r. ż. przestały mieć sens lub wręcz zniknęły wraz z zakończeniem edukacji szkolnej.
    Dla kogoś w innej sytuacji, wejście w dorosłość może być ZNIEWOLENIEM, bo pojawiły się sprawy o wiele gorsze od codziennej młocki w szkole – zdaję sobie z tego sprawę.
    Pozdrawiam.

    1. Oczywiście, sytuacja każdego człowieka jest zupełnie inna. Zawsze znajdą się sytuacje odmienne od ogółu. Myślę jednak, że bardzo częstym zjawiskiem u ludzi, jest myślenie typu: „Wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma”.

      Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *